Szanowny Panie. Z uwagą przeczytałem artykuł w biuletynie dotyczący funduszu sołeckiego. Mamy 1 stycznia, Nowy Rok i tylko dlatego proponuję Panu ponowne przeczytanie wywiadu z prof. Stępniem. Proponowałem już to Panu kilka miesięcy wcześniej. Proszę o dogłębne zastanowienie się nad problematyką samorządu w tym gm. Zamość gdzie jak w krzywym zwierciadle pewne patologie widać aż nazbyt wyraźnie. Nie chcę rozpisywać się zbyt szeroko o problemach dlatego w tym miejscu zaproponuję Panu w mojej osobie funkcje „doradcy społecznego „, oczywiście w wersji non profit. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku.
Witam i dziękuje za kolejny kontakt.
Jestem zły na siebie, że wciąż nie znajduję czasu na szeroką dyskusję publiczną o sytuacji obecnej i przyszłości idei samorządowej. Publiczne debaty w tym zakresie na zebraniach wiejskich i innych spotkaniach, pisanie o tym, zainteresowanie zagadnieniem i aktywność każdego Mieszkańca Gminy, konstruktywne uwagi i wnioski – to wszystko jest nam jak najbardziej potrzebne. O dniu dzisiejszym i przyszłości samorządu decydują Mieszkańcy Naszych Sołectw. To tutaj, w realu podejmuje się trudne decyzje zmieniające otoczenie w którym żyjemy. To tutaj ponosi się ich konsekwencje, także w sferze atmosfery życia społecznego. Trzeba czytać i słuchać tego co mówią osoby takie jak prof. Stepień – ale tylko po to aby ubogacać swoje spojrzenie na sprawy. Nie możemy wciąż pozwalać na to, że to „Politycy z Warszawy” wiedzą lepiej jak mamy realizować nasze gminne zadania. Oni wciąż chcą decydować i nie odpowiadać za decyzje – tylko krytykować, dzielić Nas na lepszych i gorszych, wciąż zmieniać prawo, nie uznawać decyzji podejmowanych przez Mieszkańców Gmin.
Po 25 latach samorządów w Polsce wciąż musimy się ich uczyć, także w Gminie Zamość. Pokazały to wyraźnie zebrania wiejskie z sierpnia i września 2015r. Byłem na wszystkich 35 zebraniach wiejskich. Nie uciekałem od kontaktu i rozmów z Mieszkańcami. Chciałem i chce rozmawiać o trudnych gminnych sprawach – o drogach, autobusach MZK i wielu innych. Cóż z tego, skoro Mieszkańcy nie chcieli przyjść na spotkanie z Wójtem. Na zebraniach wiejskich po raz pierwszy w Gminie Zamość Mieszkańcy mieli możliwość decydowania o przeznaczeniu pieniędzy Funduszu Sołeckiego oraz wskazania najważniejszego do realizacji zadania w Sołectwie. To wszystko odbywało się w sposób demokratyczny, poprzez głosowanie obecnych na zebraniu. Na zebraniach wiejskich nie było Mieszkańców, szczególnie dało się to zauważyć w dużych Sołectwach. Ma Pan rację, tak być nie powinno. Odpowiadam za ten stan, za atmosferę życia społecznego. Ale czy tylko ja?. Czy tylko Radni, Sołtysi?. Czy tylko Ci, którzy są dzisiaj aktywni i przez to widoczni?. To nie pierwszy Pana tego typu tekst e-mailowy. Wyraźnie widać, że nie podoba się Panu to co dzieje się w Gminie Zamość. Ma Pan inne wyobrażenie o samorządzie i o tym co i jak trzeba robić w Gminie Zamość. Gdzie Pan w takim razie jest?. Był Pan na zebraniu wiejskim?. Chce Pan zmieniać rzeczywistość tylko krytykując, na dodatek schowany. Oczywiście każda forma przekazywania uwag o tym co dzieje się w Gminie jest bardzo ważna. Dziękuję za nie Panu i Mieszkańcom, i wciąż czekam na kolejne. Aby jednak mieć szerszy wpływ na to co dzieje się w Gminie trzeba większego zaangażowania. Samorząd to właśnie zaangażowanie, aktywność, poznawanie realiów funkcjonowania gminnego gospodarowania. Nie wystarczy krytykować Tych, którzy są aktywni. Trzeba mówić co i jak zmieniać. Trzeba włączyć się aktywnie w te zmiany. Trzeba Mieszkańcom Sołectwa w którym mieszkam zaproponować coś konkretnego. Trzeba przyjść na zebranie wiejskie. Powiedzieć otwarcie co mi się nie podoba i jak wyobrażam sobie to inaczej. Trzeba podjąć próbę przekonania do swoich racji innych. Trzeba podjąć próbę zrobienia jakiegoś przedsięwzięcia społecznego. Proponuje mi Pan pełnienie funkcji doradcy społecznego. Przyjmuję propozycję i dziękuję. Mam nadzieję na otwartą, publiczną, konstruktywną współpracę. Oczywiście będę również wdzięczny na pozostanie w obecnej formie kontaktu. To Pana decyzja. Uszanuję każdą.
Na Nowy 2016 Rok życzę wielu satysfakcji. Zapraszam do współpracy.
Pozdrawiam
Ryszard Gliwiński
01.01.2016 r.
