Panie wójcie woda jak stała tak stoi, proszę popatrzeć na rozlewiska w Białobrzegach…

„Od poniedziałku rozpoczęliśmy prace związane z odtwarzaniem nieczynnych rowów, aby szybciej odprowadzić wodę z większych zastoisk .” Panie wójcie woda jak stała tak stoi, proszę popatrzeć na rozlewiska w Białobrzegach z tył w stronę gospodarstw ,wystarczy spojrzeć od szkoły / tzn. dawnej szkoły, rowy jak niedrożne tak niedrożne, temp 30 stopni a wody nie ubywa, a co będzie jak przyjdą znowu planowane burze

Witam i dziękuję za kontakt e-mail.
Rozumie rozgoryczenie i złość Mieszkańców Gminy po wydarzeniach pogodowych jakie miały miejsce 16 maja i w kolejnych dniach. Zdaje sobie sprawę z ogromu strat w gospodarstwach domowych oraz uprawach polowych. Rozumie też to, że Mieszkańcy oczekują od Wójta szybkich działań likwidujących szkody. W rozmowach i korespondencji napływającej do Urzędu wskazywane są pilne potrzeby realizacji zadań zapobiegających przed podobnymi sytuacjami w przyszłości. Rozumie i szanuję, proszę jednak o spokojną ocenę tego co dzieje się wokół nas. Emocjami niczego nie zmienimy i nie przyśpieszymy. Opady deszczu z 16 maja były wyjątkowymi, ja takich nie pamiętam. Od poniedziałku (19 maja) Gminny Zakład Obsługi Komunalnej realizuje między innymi prace związane z odtwarzaniem nieczynnych rowów. Czyni to własnymi środkami ludzkimi i technicznymi oraz udzielając zewnętrznych zleceń. Uważam, że duży zakres skutków opadów deszczu uzasadnia decyzje podejmowania obecnych działań wyłącznie w zakresie likwidacji zastoisk wodnych zlokalizowanych w granicach terenów zabudowanych. Tak też wciąż czynimy. Jednocześnie realizujemy inne zadania usuwające szkody – np. przywracanie przejezdności dróg gminnych. Pamiętajmy proszę, że Gmina Zamość to 35 Sołectw. Zakres szkód i w związku z tym potrzeby działań ich usuwających jest ogromny. Nie mamy na dzisiaj możliwości ludzkich i technicznych podejmowania działań udrażniających rowy na użytkach polowych. Oceniając to co wydarzyło się w ostatnich dniach warto popatrzeć na przyczyny. Uważam, że jedną z nich jest brak działań w zakresie konserwacji urządzeń melioracji szczegółowych oraz inwestycji z tym związanych. Istniejące przed laty rowy zostały zaorane i w inny sposób zagospodarowane. Nie ma drożnych przepustów. Dotyczy to w równej mierze terenów zabudowanych jak i upraw polowych. Problemem jest fakt, że zadania z tego zakresu nie należą do zadań Gminy. Nie można więc używać pieniędzy publicznych budżetu Gminy na kopanie rowów odprowadzających wody z pól, łąk, itd. Działania Wójta Gminy podlegają kontroli różnych Instytucji. Wydawanie pieniędzy budżetowych kontroluje na bieżąco Regionalna Izba Obrachunkowa. Każdego miesiąca i kwartału składam sprawozdania finansowe. Raz na cztery lata przeprowadzana jest kilkumiesięczna kontrola kompleksowa. Nie jestem gospodarzem Gminy wydającym pieniądze w sposób dowolny, według własnego uznania i potrzeb zgłaszanych przez Mieszkańców. Wszystko co robię musi mieścić się w granicach określonych prawem. Gminie przypisane są prawem konkretne zadania do realizacji. Nie wszystkie, których wykonania oczekują Mieszkańcy. Pamiętajmy o tym, że w polskich realiach prawnych funkcjonują jeszcze dwa szczeble samorządu (Powiat i Województwo) oraz Administracja Rządowa. Zadania z zakresu urządzeń melioracji szczegółowych przypisane są prawnie Właścicielom nieruchomości, którzy mogą je realizować poprzez spółki wodne. Gminna Spółka Wodna to podmiot posiadający osobowość prawną. Nie ma nic wspólnego z samorządowym pojęciem Gminy. Wójt i Rada Gminy nie mają wpływu na działania Spółki. Tworzą ją Właściciele nieruchomości a opłaty na meliorację nie wpływają do budżetu Gminy. Pisząc powyższe nie uchylam się od podejmowania działań chroniących Gminę przed negatywnymi skutkami sytuacji pogodowych podobnych do tej z 16 maja. Są i będą uruchamiane działania budżetowe, szczególnie w zakresie systemów odprowadzania wód opadowych z dróg gminnych w terenach zabudowanych. Podejmę także działania administracyjne zmierzające do pobudzenia działań Samorządu Powiatu Zamojskiego, Samorządu Województwa Lubelskiego oraz Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Będę rozmawiać z Samorządem Miasta Zamościa – dotyczy szczególnie sytuacji w Kalinowicach. Przedłożę propozycję działań Gminnej Spółce Wodnej i poprzez Sołtysów właścicielom nieruchomości rolnych położonych na terenie Gminy. Działania budżetowe i administracyjne wymagają nie tylko pieniędzy i technicznych możliwości realizacji, ale także czasu oraz prawnego upoważnienia do ich prowadzenia. Dlatego proszę o cierpliwość i zrozumienie ograniczeń decyzyjnych.

Pozdrawiam
Ryszard Gliwiński

Udostępnij