Kalinowice i Święto Niepodległości

51

Z okazji Narodowego Święta Niepodległości 11 listopada 2019 r. o godz. 17:00 w sali szkolnej ZSPiP w Kalinowicach odbyło się Sołeckie Spotkanie Niepodległościowe, którego inicjatorami byli Sołtys i Rada Sołecka Kalinowic. Spotkanie o charakterze patriotycznym zorganizowano przy współudziale księdza Adama Malinowskiego, miejscowego Koła Gospodyń Wiejskich, tutejszej szkoły oraz Gminnego Ośrodka Kultury Gminy Zamość.

Wszystkich zgromadzonych powitał Mirosław Kołtun – Sołtys Kalinowic i zarazem Radny Rady Gminy Zamość. Odśpiewano wspólnie 4 zwrotki polskiego hymnu narodowego, a następnie uczestnicy spotkania wysłuchali krótki zarys historyczny okresu związanego z początkiem II RP – czasu, który obfitował w liczne niebezpieczeństwa. 11 listopada 1918 r. dla Polaków jest dniem wyjątkowym. Po 123 latach Polska wróciła na mapy Europy i Świata, jako suwerenny kraj, ale odzyskana niepodległość była zagrożona. Trzeba było o nią dalej walczyć. Sołtys wspomniał o bitwie pod Warszawą w 1920 r., zwaną „Cudem nad Wisłą”, ale szczególnie zwrócił uwagę na przypomnienie wydarzeń związanych z najbliższą okolicą. 29 sierpnia 1920 r. okrutna i dobrze wyszkolona armia konna, zwana Konarmią Siemiona Budionnego, odstąpił od oblężenia Lwowa i z marszu chciał zdobyć Zamość. Zostawił tu dwie dywizje, które szturmowały miasto przez 3 dni, ale oddziały polsko-ukraińskie skutecznie odpierały ataki. W końcu bolszewicy odstąpili od szturmu i z taborami zaczęli się wycofywać na wschód przez Kalinowice, by dołączyć do głównej armii. Marszałek Józef Piłsudski w kronikach Pułku Strzelców Kaniowskich zapisał, że obronę Zamościa ocenił wysoko, ponieważ „drobny” oddział aż 3 doby walczył z dwoma dywizjami bolszewickiej armii konnej Budionnego. Ostatecznie główna bitwa rozegrała się pod Komarowem. Starcie rozpoczęło się 31 sierpnia 1920 r. o świcie. Naprzeciw konnicy Budionnego stanęły dwie polskie dywizje: jazdy pułkownika Juliusza Rómmla i piechoty gen. Stanisława Hallera. Bitwa pod Komarowem była największą w historii potyczką konnicy, ale była też ostatnią wielką bitwą regularnej kawalerii w Europie. Zwycięstwo Polaków pod Komarowem stanowiło punkt zwrotny na froncie południowym, porównywalny z wcześniejszym Cudem nad Wisłą. Jak powiedział gospodarz spotkania, Sołtys Kalinowic, pamięć historyczna jest nam potrzebna jak tlen i woda, czyli pamięć historyczna to nasza tożsamość. Kolejnym elementem spotkania było wspólne śpiewanie pieśni patriotycznych, których teksty fachowo wyświetlał na tablicy ks. Adam Malinowski, śpiewając do wtóru z uczestnikami. Spotkanie trwało ponad 2 godziny z krótkimi przerwami na ciasteczka, przygotowane przez Koło Gospodyń Wiejskich z Kalinowic. Panie częstowały też kawą i herbatą. W spotkaniu wzięło udział ok. 40 osób, w tym rodziny z dziećmi. Atmosfera była wspaniała i rodzinna. Wszyscy byli bardzo zadowoleni.

Mirosław Kołtun – Sołtys Kalinowic