Wiosną znów zakwitną żonkile

Żonkile są międzynarodowym symbolem nadziei. Przypominają o ludziach cierpiących, którzy potrzebują naszego towarzyszenia w trudnym procesie przechodzenia do „nowego życia”. Dzięki wrażliwości i trosce wielu ludzi dobrej woli, ta nadzieja ma szansę zakwitnąć kolejny raz w ramach XVI Kampanii „Pola nadziei”. Polega ona na podejmowaniu różnorodnych form zbierania funduszy na pomoc dla osób terminalnie chorych. Kampanię tę zainicjowało Towarzystwo Przyjaciół Chorych „Hospicjum im. św. Łazarza” w Krakowie.
W 2003 r. kampania rozszerzyła się na hospicja wielu miejscowości w Polsce, a od pięciu lat ma również miejsce na ziemi zamojskiej – w Hospicjum Santa Galla w Łabuńkach Pierwszych. Tej zaszczytnej akcji patronuje Ordynariusz diecezji zamojsko-lubaczowskiej. Od dwóch lat jest to Jego Ekscelencja ks. bp. Marian Rojek.
W dniu 9 października br. przed Hospicjum Santa Galla w Łabuńkach Pierwszych odbyło się spotkanie wolontariuszy z okazji rozpoczęcia Kampanii Hospicyjnej „Pola Nadziei”. Na spotkanie przybyli przedstawiciele wielu placówek dydaktycznych z Zamościa i okolic. Były to dzieci w wieku przedszkolnym, szkolnym oraz młodzież gimnazjalna i szkół średnich wraz z opiekunami. Jak zwykle nie zabrakło tych, którzy służą chorym codziennie, czyli kapłanów, lekarzy, personelu medycznego, pracowników administracji i wolontariuszy. Wszystkich połączył wspólny cel: zasadzenie cebulek kwiatów na klombie dziedzińca, jako symbolu nadziei dla chorych. Nadziei, która ma zakwitnąć wiosną wraz z żonkilami w postaci zbiórki środków finansowych na rzecz hospicjum. Doświadczenia z poprzednich lat wskazują, że sposobów na pozyskanie pieniędzy jest dużo. Zaczynając od całorocznej zbiórki nakrętek, przez organizowanie kiermaszy czy kawiarenek, aż po mozolne malowanie żonkilowych kartek. Wszystkie te akcje przynoszą zarówno korzyści materialne, jak i moralne. W wymiarze wartości jest to otwarcie się na bliźniego, radość ze służby, wewnętrzna satysfakcja, czyli po prostu bycie lepszym człowiekiem.
Uczestnikami ww. kampanii byli m.in., już po raz drugi, uczniowie Zespołu Szkoły Podstawowej i Przedszkola w Kalinowicach wraz z opiekunkami: p. Jolantą Smyk i p. Haliną Zielonką. Nasza placówka ma niewielkie doświadczenie w pracy na rzecz chorych. Dwukrotnie gościliśmy przedstawicieli hospicjum, aby lepiej poznać specyfikę służby chorym i otoczyć ich rekolekcyjną modlitwą. Prowadzone są akcje mające na celu pomoc innym. Uczniowie od wielu lat przygotowują zakładki ze słowem Bożym dla chorych z okolicznych szpitali, składają ofiary do puszki hospicjum w ramach wielkopostnej jałmużny oraz aktywnie włączają się w zbiórkę nakrętek.
W czerwcu br. wybrani uczniowie kl. II świętowali Dzień Dziecka na terenie hospicjum. Warto podkreślić szczególną atmosferę tego miejsca. Dyrektor ks. Michał Przybysz nie tylko zachęca do pracy i pomocy, ale również potrafi zgromadzić i zjednoczyć wszystkich przy jednym stole. Czasem znajdzie się na nim słodkie „co nieco”, innym razem – kiełbasa z ogniska. Zawsze tym wspólnym chwilom towarzyszą serdeczność, występy artystyczne, wymiana doświadczeń i zwykłe, ale wynikające z ludzkiej troski pytania: „Jak się żyje? ”.
Każdy z nas może się włączyć w pomoc ludziom chorym, osobiście lub wspierając w tym swoje dzieci. Pytasz, co Ci to da? Więcej dobra w Tobie i wokół Ciebie. Bo chociaż często mówimy, że nadzieja umiera ostatnia, to, jak każde dobro, budzona w sercach potrzebujących nie umrze, lecz zaowocuje… Jeszcze większym dobrem.

Halina Zielonka
Katechetka w ZSPiP w Kalinowicach
Udostępnij