Ostatnie dni starego roku w Gminie Zamość pełne były wspomnień lat wojny i okupacji. Okazją do tego były spotkania w Sitancu i Mokrem upamiętniające 70 rocznicę wysiedleń na Zamojszczyźnie, tragedię dorosłych i dzieci. Swoją krwawą kartę w historii Polski tamtego okresu ma także Białowola. Dotyczy to szczególnie świątecznych dni 20-29 grudnia 1942 r.
29 grudnia 1942 roku na placu Szkoły Podstawowej okupant bestialsko zamordował 54 Mieszkańców Białowoli. Zebranych wcześniej w budynku Szkoły Niemcy wyprowadzali piątkami i rozstrzeliwali. Ginęły niemowlęta, dzieci, młodzież i dorośli. Najstarsza osoba miała 82 lata, a najmłodsze dziecko zaledwie 9 miesięcy. Akcja ta była odwetem okupanta za spalenie zasiedlonej przez kolonistów niemieckich wsi Lipsko.
29 grudnia 2012 roku w Kaplicy pw. Matki Bożej Częstochowskiej w Białowoli zebrali się licznie Mieszkańcy, Uczniowie i Nauczyciele aby Mszą św. i modlitwą oddać hołd tym, którzy niewinnie zginęli z rąk hitlerowskich oprawców. Obecni byli między innymi: senator Rzeczpospolitej Polskiej Jerzy Chróścikowski, Wójt Gminy Zamość Ryszard Gliwiński, Dyrektor Szkoły Podstawowej Jolanta Bondyra, Strażacy z miejscowej OSP ze Sztandarem. Mszę Świętą w intencji pomordowanych koncelebrowali ks Proboszcz Andrzej Traczykiewicz wspólnie z ks Romanem Pupiec. Uczniowie Szkoły przygotowali apel poległych, podczas którego w hołdzie pomordowanym z płonących świeczek zbudowano krzyż. Oprawę muzyczną uroczystości przygotowała Młodzieżowa Orkiestra Dęta OSP Białowola pod dyrekcją Andrzeja Greszty. Po wspólnej modlitwie zebrani przeszli na plac Szkoły, gdzie przy pomniku będącym wspólnym grobem zamordowanych w grudniu 1942 roku złożono kwiaty.
Na zakończenie patriotycznej manifestacji Mieszkańców Białowoli miało miejsce krótkie wspomnieniowe spotkanie przy kawie i herbacie, przygotowane przez Panie z Koła Gospodyń Wiejskich. Wspomnienia Pana Wiesława Kuźmy z tamtych dni odczytała Dominika Gęśla.
