W dniu 03.08.2011 roku w Zespole Szkół w Wysokiem odbyło się niecodzienne spotkanie pań z KGW w Wysokiem z wolontariuszem z Japonii panem Kazushige Ikedą. O godzinie 8:30 rozpoczęła się internetowa rozmowa z licealistami z Tokio. Pan dyrektor Krzysztof Mróz serdecznie powitał dyrektora pana Akirę Aoyamę. Obaj panowie wyrazili zadowolenie, że rokrocznie podczas wakacji spotykamy się na skype z wolontariuszami z Kraju Kwitnącej Wiśni. Następnie demonstrowano eksponaty przywiezione przez panie z Regionalnej Izby Pamięci, a pani kustosz Henryka Sobczuk ciekawie opowiadała o zastosowaniu między innymi maślniczki, wyciskarki do sera, miarki, niecki, „pieska“ ułatwiającego zdejmowanie butów. Uczniowie starali się odgadnąć zastosowanie oglądanych przedmiotów, ale okazało się to bardzo trudne, ponieważ nigdy nie mieli do czynienia z rzeczami, które były używane na polskiej wsi ponad 50 lat temu. Rozmawialiśmy też o popularnym jedzeniu polskim i japońskim. Przewodnicząca Koła pani Wanda Szpuga krótko poinformowała o działalności KGW w Wysokiem. Tworzy je 17 pań. W RIP zostało zgromadzonych ponad 330 eksponatów. KGW organizuje różne uroczystości z okazji regionalnych świąt, współpracuje z innymi Kołami, wyjeżdża na wycieczki, zwiedzając skanseny i muzea wsi polskiej. Wspomniała pobyt wolontariuszki pani Sakiye Hiyoshi, która dla KGW organizowała comiesięczne spotkania na temat kultury japońskiej. Pani Teresa Kwoka wyraziła w imieniu wszystkich współczucie z powodu trzęsienia ziemi i tsunami, jakie nawiedziło Japonię 11 marca 2011 roku. Pytała, jak uczniowie przeżyli ten ciężki czas. Powiedziała, że Polacy wspierali Japonię duchowo, organizowali zbiórki pieniężne dla poszkodowanych. Japończycy opowiedzieli, co czuli w czasie kataklizmu i serdecznie dziękowali za wsparcie. My wyraziliśmy swe życzenia poprzez słowa piosenki „Życzymy, życzymy“. Później zaśpiewaliśmy ludową piosenkę „Szła dzieweczka…“, a nasi internetowi goście słuchając jej kołysali się wraz z nami, bo jak się okazało, w Japonii ta melodia jest bardzo dobrze znana. Następnie pan dyrektor Krzysztof Mróz mówił o franciszkaninie ojcu Maksymilianie Kolbe – misjonarzu znanym też w Japonii. Ewa Surmacz wspomniała o innym Polaku Bronisławie Piłsudskim (bracie Naczelnika Państwa Polskiego Józefa Piłsudskiego), który ożenił się z rdzenną mieszkanką Japonii z ludu Ajnów, których kulturę i mowę utrwalił w swoich zapisach etnograficznych. Następnie goście zaśpiewali japońską piosenkę z towarzyszeniem skrzypiec. W odpowiedzi na taki występ pan dyrektor Krzysztof Mróz zagrał na akordeonie piosenkę „Hej, z góry, z góry“. Japończycy odpowiedzieli piosenką „Chcę Cię spotkać“, a później piosenką Michaela Jacksona „We are the World“. Pokazywali też dawne tradycyjne zabawy japońskie: żonglowanie piłeczkami wypełnionymi fasolą, kendama, origami. Zobaczyliśmy też tradycyjne japońskie liczydła – soroban. Na koniec pożegnali się z nami po polsku, a my pożegnaliśmy ich głośnym: „Sayonara“.
Następnie wszyscy zostali zaproszeni na makizushi (rodzaj sushi, który wygląda jak rulonik zawijany w ręku). Mimo że ta potrawa jest tak odmienna od tradycyjnej polskiej kuchni, wszystkim bardzo smakowała. Każdy mógł sam sporządzić makizushi, którego wykonanie jest całkiem proste.
Na zakończenie spotkania zostały zrobione pamiątkowe zdjęcia. Uczestników spotkania odwiedziły media: Katolickie Radio Zamość a także Zamojska Telewizja Internetowa.
Dziękujemy OPTiS za zasponsorowanie nam składników do sushi. Dzięki temu mogliśmy się poczuć przez chwilę jak w japońskiej restauracji.
