Wędrówki Romana Pankiewicza

Podczas tegorocznych zmagań recytatorskich o Laur Najlepszego Recytatora Gminy Zamość mieliśmy wyjątkową okazję gościć na spotkaniu autorskim Pana Romana Pankiewicza, który w przerwie konkursu dotrzymywał towarzystwa naszym uczestnikom. W pierwszym dniu opowiadał o 5 najpopularniejszych zawodach, a drugiego dnia, tj. 12 maja 2023 roku spotkanie dotyczyło tryptyku „Trzy żywioły”. W jego skład wchodzi „Polska-pierwszy żywioł”, „Niemcy – drugi żywioł” i „Islandia – trzeci żywioł”. Autor na tym spotkaniu opowiedział nam o swoim pobycie na Islandii i w Niemczech. Okazją do poznania tych miejsc była praca autora w firmie prowadzącej prace budowlane za granicą. W czasie tych pobytów autor po godzinach spędzonych na budowie zwiedzał i poznawał zwyczaje oraz kulturę danego kraju. Pan Roman opowiedział o swoich wędrówkach po Islandii, o jej zwyczajach, kulturze, architekturze i oczywiście o wulkanach, których w Islandii nie brakuje. W części dotyczącej Niemiec autor wskazał kilka najważniejszych, według niego, punktów w historii tego kraju. Dzielił się swoimi spostrzeżeniami i ciekawostkami dnia codziennego mieszkańców Berlina czy Frankfurtu na Menem. Całość tej opowieści dopełniła bogata dokumentacja fotograficzna, którą przygotował Pan Roman. Autor wielokrotnie podkreślał, jak kraj ten na przestrzeni wielu lat zmienił się, niekoniecznie na lepsze. Wspominał o problemach dotykających współczesne Niemcy, tj. narkomania, alkoholizm czy emigracja. Książki te są osobistym zapisem wspomnień i obserwacji ludzi, obyczajów, kultury uwiecznione na licznych fotografiach, użytych w prezentacji. Całe spotkanie to była swoista wędrówka po tak wyjątkowych i ciekawych miejscach. Pan Roman przyznał nam się podczas tego spotkania, że jesteśmy ostatnią biblioteką, którą odwiedza w ramach spotkań autorskich, gdyż zamierza udać się na zasłużoną emeryturę. Tym niemniej, bardzo dziękujemy Panu za te dwa dni, podczas których mieliśmy okazję jeszcze raz odwiedzić wirtualnie Islandię i Niemcy. Życzymy spokoju i zdrowia mając cichą nadzieję, że jeszcze zaskoczy nas Pan kiedyś jakąś publikacją.

Dorota Waga – BPGZ w Mokrem

Udostępnij