Bo sztuką jest opowiadać tak, aby wyzwolić w innych dobro! Opowieści z podróży Michała Malinowskiego

110

Garść ciekawych opowieści z podróży usłyszeliśmy 21 sierpnia z ust Pana Michała Malinowskiego. Było to już trzecie z kolei spotkanie zorganizowane w Bibliotece Publicznej Gminy Zamość w Mokrem, w ramach cyklu wakacyjnych podróży dookoła świata. Pan Michał gościł w naszej bibliotece przy okazji akcji, pod hasłem “Żeromski z tabletem”, skąd z pewnością wszyscy pamiętają jego pełne ekspresji i emocji historie. Tym razem mieliśmy okazję posłuchać nieco anegdot rodem z Japonii oraz wzruszającą bajkę inspirowaną rocznicą urodzin Janusza Korczaka – pedagoga, pisarza, publicysty, prekursora działań na rzecz praw dziecka (która przypada dokładnie na 22 lipca br.). Rocznica nie była jedynym powodem wyboru akurat tej bajki. WIZJA KORCZAKOWSKA jest bardzo bliska działaniom „Muzeum Bajek, Baśni i Opowieści” (w skrócie MUBABAO). Inspirując się filozofią Korczaka, dyrektor wspomnianego muzeum, stara się swoimi opowieściami kreować świat wokół tak, aby z ludzi emanowało dobro: „Korczak dał mi taką wielką naiwność, która pozwala mi kroczyć przez życie mimo, że wokół nas jest dużo ciemności, ale Korczak daje mi to światełko nadziei. Jesteśmy w stanie zapalać to światełko wokół siebie!”. I takie właśnie są historie opowiadane ustami naszego gościa – w wyjątkowy sposób wyłaniające piękną stronę świata! Zgodnie z założeniem ich wykonawcy, są to historie, które łączą i budują: „My żyjemy w świecie, który jest zalany opowieściami, ale bardzo często negatywnymi. Staram się przedstawiać świat oparty o opowieści pozytywne, które pokazują nam jak warto żyć w wartościowy sposób. Jestem osobą, która stara się łączyć i budować mosty”.
Dla tych, którzy pragną posługiwać się sztuką opowiadania w sposób gwarantujący dotarcie do słuchacza, Pan Michał ma kilka cennych wskazówek, a wśród nich zasada nr jeden – jeśli chcesz, aby twoje opowieści nie były nudne, staraj się angażować w opowieść samych odbiorców, niech aktywnie uczestniczą w twojej historii. W wydobywaniu energii i potencjału z ludzi w trakcie przemawiania, nasz gość jest mistrzem jedynym w swoim rodzaju: „Potrafię wydobywać z ludzi potencjał. W tym jestem najlepszy, w wydobywaniu z osób, które myślą, że nie potrafią, różne piękne rzeczy”. Droga do perfekcji w dziedzinie oratorstwa nie była jednak dla Michała prosta i dość oczywista. Nie od razu był przekonany o swoich możliwościach: „Poszedłem na Akademię Sztuk Pięknych po to, żeby nie mówić. Ja zawsze w szkole byłem cichutki, mało mówiłem, jak już mówiłem to mówiłem podobno trafnie, ale mało. Wstydziłem się mówić. Dlatego postanowiłem – o będę malował. Ale życie jest przekorne. Jak stanąłem przed publicznością, to ona czekała, aż coś opowiem. To musiałem opowiadać i tak to się zaczęło :)”.
O wielkiej mocy opowieści nie trzeba nikogo przekonywać – jedne historie rozbawiają, inne wyzwalają łzy, jeszcze inne zmuszają do refleksji i przystopowania. Siła oddziaływania słowa jest ogromna, jak mówi afrykańskie przysłowie „Słowo nie ma kości, ale słowo może złamać wiele kości.” – umiejętność mówienia można wykorzystać w bardzo różny sposób, mowa może zranić, ale też i może odbudować.
Na zakończenie, życzę wszystkim wielu budujących opowieści i wielu inspirujących podróży!

(bibliotekarz Anna Dubel)