Witam. Mam pytanie, czy Gmina Zamość planuje budowę chodnika na trasie Powiatowa Zamość – Łapiguz? Przemieszczam się tą trasą od kilku lat i stwierdzam z przerażeniem, że Gmina nie zrobiła niczego dla poprawy bezpieczeństwa swoich mieszkańców. Wąska jezdnia, brak pobocza, brak chodnika i ogromne natężenie ruchu to wszystko dość przerażające, ale widać nie wystraczające powody do zainteresowania się problemami tej części świata. Panie Wójcie, zapraszam w imieniu mieszkańców na spacerek od wiaduktu do Łapiguza, szczególnie wieczorem lub w godzinach szczytu. Gmina Zamość to nie tylko Skokówka i Bortatycze, my też chcemy żyć! Pozdrawiam.
Witam i dziękuję za odwiedzenie strony internetowej i zainteresowanie się gminnymi sprawami. Szanuję prezentowane w wypowiedzi zdanie i dziękuję za nie. Mam jednak prawo nie w pełni zgadzać się z prezentowaną ocenę sytuacji. Proponuję, aby głębiej wniknąć w regulacje prawne dotyczące funkcjonowania samorządów gminnych i dokładniej zapoznać się z tym, na co wydawane są pieniądze w Gminie Zamość. Wójt Gminy nie jest księciem z bajki, który robi to, co mu się podoba. Jako gospodarz Gminy, musi działać na podstawie prawa i w granicach prawa. Niestety samą wiedzą o tym, co trzeba w Gminie zrobić i dobrą wolą niczego w XXI wieku nie zbudujemy. Przepraszam za ten wstęp, ale nasza korespondencja ma charakter publiczny – kształtuje więc wiedzę i postawy Mieszkańców Gminy i nie tylko.
Mamy w Polsce prawny podział na zadania realizowane przez administrację rządową i administrację samorządową. Administracja samorządowa to trzy niezależne, nie powiązane ze sobą podległością służbową stopnie – województwo, powiat, gmina. Poszczególnym samorządom są prawnie przypisane zadania do realizacji. Droga, o której mowa w pytaniu, jest wojewódzką. Budowa drogi i chodnika przy niej należy do zadań własnych samorządu województwa lubelskiego – prawnie nie jest to zadanie Gminy Zamość. W praktyce wygląda to następująco: budową nawierzchni dróg wojewódzkich zajmuje się w imieniu samorządu województwa Zarząd Dróg Wojewódzkich w Lublinie – w miarę posiadanych środków finansowych. Budową chodników przy drogach wojewódzkich zajmuje się Gmina Zamość – na podstawie zawartego przed przystąpieniem do realizacji zadania porozumienia. Odbywa się to kosztem rezygnacji z realizacji zadań przypisanych Gminie – np. budujemy mniej nawierzchni dróg gminnych. Podobnie dzieje się z chodnikami przy drogach krajowych i powiatowych. Budżet Gminy to nie tylko wydatki. Tak jak w każdej rodzinie, aby coś kupić, trzeba na to mieć pieniądze. Wydajemy tyle ile mamy po stronie dochodów. Dochody to nasze podatki i opłaty lokalne oraz w 80% pieniądze przekazywane przez Ministra Finansów. Na wysokość pieniędzy przekazywanych przez Ministra nie mamy żadnego wpływu. Dużo wyższe niż obecne stawki naszych podatków lokalnych to też sfera marzeń. Do funkcjonowania 12 szkół dopłacamy z własnych podatków rocznie około 3.500.000 zł ( bez remontów i inwestycji). Gmina Zamość to 35 Miejscowości z ogromnymi wręcz i pilnymi potrzebami. Duże, o charakterze miejskim osiedla mieszkaniowe bez dróg, wodociągów i kanalizacji sanitarnej. Mamy już prawie 23 tys. Mieszkańców. Rada Gminy, która podejmuje decyzje budżetowe, to 21 Radnych. To wszystko trzeba pogodzić w każdej proponowanej i podejmowanej decyzji.
Chodnik o którym mowa w pytaniu i wypowiedzi, to odcinek pomiędzy drogą do byłej Spółdzielni Ogrodniczej i rzeką Czarny Potok – około 600 mb. Po jednej stronie nowe osiedle mieszkaniowe powstałe na gruntach prywatnych. Po drugiej stronie zabudowane tereny, administracyjnie przynależne do sołectwa Sitaniec. Teren pomiędzy rzeką Czarny Potok i rondem na drodze krajowej (Majdan) to teren administracyjny Miasta – około 700 mb bez chodnika.
Chodnik w omawianym powyżej miejscu jest jak najbardziej potrzebny i niewątpliwie poprawi bezpieczeństwo ruchu na drodze wojewódzkiej. Na jego realizację potrzebne są jednak pieniądze, koszt budowy to około 400 zł mb. W omawianym przypadku może być większy – konieczne nasypy ziemne. Warunki do projektowania chodnika, od których zależy koszt jego budowy, wyda Zarząd Dróg Wojewódzkich w Lublinie. Nie mamy na ich treść wpływu, możemy się tylko do nich dostosować. Tyle, jeśli chodzi o pieniądze. Uważam, że ważnym dla decyzji o realizacji zadania jest zgranie jej z decyzją Miasta Zamościa w sprawie budowy chodnika na terenie Miasta. Tam Gmina nie może budować. Jakie będą komentarze, jeśli wybudujemy chodnik do rzeki a dalej go nie będzie? Nie uważam, że Sołectwo Łapiguz jest zapomnianą częścią świata. Proszę nie odbierać tego, jak wypominanie, ale dla porządku wspomnę o istniejącym już chodniku, oświetleniu drogi wojewódzkiej i nie tylko, nawierzchniach asfaltowych dróg gminnych, pieniądzach dokładanych do funkcjonowania Szkoły Podstawowej w Borowinie Sitanieckiej. Wiem, że potrzeby są większe, niektóre bardzo pilne. Musimy jednak mierzyć nasze zamiary na możliwości o czym piszę powyżej.
Co w najbliższym czasie w Sołectwie Łapiguz? W zakresie wieloletniego planowania inwestycji gminnych obowiązuje Uchwała Rady Gminy Zamość z dnia 26 października 2011 roku o Wieloletniej Prognozie Finansowej (WPF) na lata 2012-2015. Nie ma w niej zapisów dotyczących budowy przedmiotowego chodnika. Przewidziane są wydatki związane z przebudową drogi powiatowej nr 3226L Sitaniec – Łapiguz. W 2012 roku kwota finansowego udziału gminy w realizacji zadania – 70.000 zł ( podpisane już umowy na projektowanie), na 2013 rok przewidziano – 1.300.000 zł. Innych zadań związanych z Sołectwem w WPF nie ma. W zakresie wydatków inwestycyjnych obejmujących jeden rok budżetowy obowiązują budżety poszczególnych lat. Budżet Gminy 2012 roku będzie przez Radę Gminy uchwalany w ostatnią środę stycznia. W projekcie budżetu nie ma innych zadań poza wspomnianym powyżej. O szczegółach gminnych planów inwestycyjnych napiszę w lutowym wydaniu BIULETYNU SAMORZĄDU GMINY ZAMOŚĆ. Czy jest realne, aby w latach 2013-2015 wybudować chodnik? Nie jest to niemożliwe. Samorząd Gminy Zamość będzie czynił starania aby chodnik wybudować. Musimy jednak pamiętać o uwarunkowaniach wspomnianych powyżej. Dużo zależy też od sytuacji gospodarczej Polski. W tych latach nie będzie „unijnych” pieniędzy, szczególne wiec znaczenie będzie miał poziom pieniędzy przekazywanych Gminom z budżetu Państwa. Ważne też będą w tej sprawie decyzje finansowe Samorządu Województwa Lubelskiego. Pozytywne nastawienie pomaga w życiu. Ja je mam.
Z wyrazami szacunku
Ryszard Gliwiński
