A może tak gmina wybudowałaby chodniczek od Bortatycz do szkoły w Wysokiem…albo chociaż latarnie… Powrót pieszo rowerem a nawet jazda samochodem makabra.Pisała wcześniej znajoma o śmietnikach na przystankach.. i cisza i tylko śmieci są realne.
Witam i dziękuję za e-mailową wypowiedź. W pierwszej części wypowiedzi chodzi o chodnik przy drodze wojewódzkiej Zamość – Żółkiewka. Na początek pragnę przypomnieć, że w Polsce mamy trzy szczeble samorządu terytorialnego – Gminy, Powiaty i Województwa. Są one od siebie niezależne w zakresie podległości i mają przypisane do realizacji ściśle określone ustawami zadania. Żeby było krótko – Gminy budują drogi gminne, powiaty – powiatowe, a województwa – wojewódzkie. Drogi krajowe budowane są przez Organy administracji Państwowej – finansowane są z budżetu Państwa. Temu podziałowi przyporządkowane są także zadania w zakresie budowy chodników przy tych drogach. Budowa chodnika przy drodze wojewódzkiej Zamość – Żółkiewka nie należy więc do zadań własnych Gminy, jest zadaniem Samorządu Województwa Lubelskiego. Do zadań Gminy Zamość należy natomiast budowa oświetlenia ulicznego przy wszystkich kategoriach dróg.Gmina Zamość realizuje i finansuje zadania innych samorządów – szczególnie chodniki przy drogach powiatowych, wojewódzkich i krajowych. Oczywiście skutkiem tego jest brak realizacji zadań przypisanych Gminie – np. wiele dróg gminnych wciąż nie ma trwałej nawierzchni. Pieniędzy jednak wydajemy tyle ile mamy po stronie dochodów. Przy przedmiotowej drodze wojewódzkiej Gmina Zamość dotychczas wybudowała chodnik na odcinkach: * od drogi krajowej w Sitańcu ( przy cmentarzu), przez Sitaniec i Wysokie ( do Szkoły) * od skrzyżowania z drogą gminną w Bortatyczach Kolonii, przez Bortatycze i Białobrzegi ( do skrzyżowania z drogą powiatową do m. Wólka Złojecka). Całość około – 6 km. Odcinek ten jest także w całości oświetlony – realizacja zadania z budżetu Gminy, także ponoszony obecne koszt energii elektrycznej. Pozostało nam zrealizować chodnik na odcinkach: około 600 mb. chodnika w Białobrzegach- w terenach zabudowanych, oraz około 800 mb. od Bortatycz Kolonii do Wysokiego. Kiedy te odcinki będą budowane?. Nie potrafię precyzyjnie odpowiedzieć. Niewątpliwie realniejszy termin dotyczy odcinka w Białobrzegach i w Wysokiem – od Szkoły do skrzyżowania z drogą powiatową na „poligon”. Wystąpiłem już do Zarządu Dróg Wojewódzkich o wydanie warunków do projektowania. Pozostały odcinek – około 600 mb. przez łąki to już większy problem. Zarząd Dróg Wojewódzkich ma opracowaną dokumentację przebudowy drogi wojewódzkiej. Chcąc realizować budowę chodnika Gmina musi projektować i później budować zgodnie z założeniami dokumentacji. Na odcinku przez łąki chodnik ma być budowany razem ze ścieżką rowerową. Zadanie kosztowo ogromne – 600 mb chodnika o szerokości 3,5 m, nasypy, przejście przez rzekę Łabuńkę, wykupy gruntu… Biorąc pod uwagę całość gminnych zadań inwestycyjnych oczekujących na realizację oraz rosnące wydatki bieżące (w tym finansowanie Szkół) nie można dzisiaj odpowiedzialnie obiecywać budowy tego odcinka. Jeżdżę tą drogą codziennie – w dzień i w nocy. Sama wiedza o potrzebie budowy chodnika jednak nie wystarczy. Potrzebne są pieniądze na jego budowę. Podobnie z oświetleniem ulicznym niezabudowanego odcinka przebiegającego przez łąki. Chciałoby się, ale realia są niestety miażdżące. Chodnik i oświetlenie na odcinku niezbudowanym drogi wojewódzkiej ( przez łąki) nie wytrzyma konkurencji z potrzebą budowy trwałych nawierzchni dróg gminnych i ich oświetlenia w terenach zurbanizowanych – osiedlach mieszkaniowych. Mamy także wiele innych pilnych gminnych zadań do wykonania – na które Mieszkańcy czekają od lat. W zakresie śmieci na przystankach autobusowych. Uważam, że nie jest aż tak bardzo źle. Większość przystanków ma kosze na śmieci. Są one systematycznie opróżniane. Problem tylko aby je poszanować i śmieci wrzucać do kosza. Polecę Kierownikowi Gminnego Zakładu Obsługi Komunalnej aby sprawdzono stan koszy, i tam gdzie są uszkodzone lub ich brak uzupełniono je.
Pozdrawiam i zapraszam do dalszej korespondencji.
Ryszard Gliwiński
