Właśnie dowiedziałam się, że w Zawadzie, której jestem mieszkańcem, odbędą się początkiem września dożynki gminne…

Szanowny Panie Wójcie. Już dawno nie pisałam do Pana, ale właśnie dowiedziałam się, że w Zawadzie, której jestem mieszkańcem, odbędą się początkiem września dożynki gminne. Uważam, że w tym dniu nasza wieś powinna być wizytówką gminy i wizytówką gospodarności jej mieszkańców, w tym dbałości o otoczenie i środowisko. Po prostu „jak nas widzą, tak nas piszą”. Z mojej obserwacji wynika, że w tym temacie jest dużo do zrobienia, żebyśmy jakoś wizerunkowo wypadli.

Podam kilka przykładów, które wymagają poprawy.

  1. Otoczenie z tyłu szkoły podstawowej i gimnazjum. Szkoła jest jednostką organizacyjną gminy, to także Pański temat. Z tyłu szkoły rosną od wiosny pokrzywy na dwa metry, trawa, nie niższa, która się obecnie w fazie wynasiennia , pyli i zachwaszcza całe bliższe i dalsze otoczenie, w tym nasz piękny, zadbany ogród.
    Pracownicy, którzy sprzątali dzisiaj plac zabaw, na moje pytanie, do kogo ten teren należy, odpowiedzieli, że do szkoły. Skoro do szkoły , to i do Pana. Szkoła nie ma ciągnika, i nie kosi. Niedługo zima, to może to zielsko umarznie, ale przedtem zachwaści okolicę i wtedy ludzie leją herbicydy i TO JEST DBAŁOŚĆ O ZDROWIE I ŚRODOWISKO. Panie Wójcie, to wszystko do nas wróci, jak to Pan się domyśla. Może zamiast wynająć ciągnik, to zacznijmy budować szpital, bo w tą stronę idziemy. W tym temacie, ta część Polski to już nie B tylko POLSKA D, jak usłyszałam od pacjenta u kardiologa.
  2. Otoczenie starej szkoły. Czy w Zawadzie nie ma kosy a są tylko środki chwastobójcze?
  3. Otoczenie stadionu, zaśmiecone rowy, zarośnięte pokrzywami. A POKRZYWA TO TAKI DOBRY NAWÓZ EKOLOGICZNY.
  4. Rów przy drodze w kierunku stadionu. Zarośnięte, zaśmiecone, pobocza rozjeżdżone przez tiry, asfalt też pozostawia wiele do życzenia.
    Napisałam tylko o najbliższym otoczeniu i drodze do stadionu, na którym odbędą się rzeczone dożynki. Tą trasą przyjadą nasi goście. A może zróbmy tak, jak robiono w latach 70 tych w Bielsku Białej, kiedy to miał przyjechać I Sekretarz PZPR Edward Gierek. Miejsca brzydkie, których nie powinien zobaczyć, osłaniano blaszanym ogrodzeniem, na obrzeżach dróg osiedlowych sadzono w nocy kwitnące kwiaty ( był to koniec lipca), aby do rana nie zwiędły. Ale z opresji gospodarzy Bielska Białej wyzwoliła natura, ponieważ lał deszcz i Towarzysz Gierek przejechał samochodem i nic nie widział. Chyba jednak nie można tak zrobić BO DOŻYNKI TRWAJĄ DŁUŻEJ NIŻ PRZEJAZD GOŚCI HONOROWYCH.
    Dlatego piszę wcześniej, jest jeszcze 2 miesiące i PROSZĘ POPRAWMY TEN WIZERUNEK NASZE WSI, wspólnymi siłami, bo mnie to nie jest obojętne.
    Ale mam prośbę, nie działajmy tak szybko, jak posprzątaliśmy las. Oczywiście, żartuję, bo las od października 2013 r. jak był zaśmiecony, tak jest nadal, a Pani Radna ANNA i Pana Zastępca publicznie oferowali, że się tematem zajmą. Ale osiągnęli swoje, wybory były, stołki zajęte, a CÓŻ tam ŚMIECI, były są i będą. Widzę, że LENISTWO JEST NA KAŻDYM MIEJSCU. Jechaliśmy ostatnio przez Gminę Turobin, tam przy wykoszonych rowach kwitną kwiaty. Aż miło popatrzeć. Same nie urosły, ktoś je tam posadził i świadczy to zarówno o mieszkańcach jak i gospodarzach gminnych. MOŻE BIERZMY WZORCE OD LEPSZYCH I BARDZIEJ POMYSŁOWYCH. To nic nie kosztuje, a Pańscy urzędnicy, też jeżdżą po Polsce i widzą. Nie mówię już o wzorcach zagranicznych.

4.07.2016r.

Witam i dziękuję za bardzo ważne myśli.

Zawada będzie gospodarzem Dożynek Gminnych – 04 września 2016roku. To już fakt. Ma Pani rację, że to poważne wyzwanie nie tylko dla Wójta, ale także dla Sołectwa, a więc Mieszkańców Zawady. Dzień ten to podziękowanie Stwórcy za plony, Rolnikom za ich pracę, ale także prezentacja Gospodarzy – Gminy i Zawady. Ma Pani rację – to co dzieje się na gminnej nieruchomości za Szkołą nie świadczy dobrze o Wójcie. Dziękuję za sygnał. Stara szkoła to poważniejszy problem – własność prywatna. Polskie prawo nie daje mi żadnych kompetencji w zakresie gospodarowania tą nieruchomością. Podejmowałem już działania – pisma, rozmowy – z Właścicielem. Brak efektu. Mam nadzieję, ze przynajmniej na dożynki Właściciel zadba o to co jest w jego interesie. Stan drogi powiatowej obok Stadionu. Gmina nie ma możliwości finansowych i technicznych podejmowania działań za wszystkich. To zadanie Powiatu. Podejmę działania aby coś się zmieniło w tym zakresie. Niewątpliwie problemy tworzy Zakład Produkcyjny. Tirów stamtąd nie zabierzemy. Problemy z parkowaniem w drogach osiedlowych powinny być znacznie mniejsze po zakończeniu budowy parkingu przy Kółku Rolniczym. Zakończymy go przed dożynkami. Śmieci w lesie. Jak mam tego pilnować?. Sprzątać – OK, ale na to potrzebne są środki. Mieszkańcy (nie tylko Gminy Zamość) będą zachowywać się niepoważnie, a Wójt ma sprzątać. Nie wydaje mi się to właściwe rozwiązanie. Polacy chcą dogonić zachód Europy, ale chyba nie z tą mentalnością. Odbieramy każdą ilość śmieci, za tą samą opłatę. Można je 6 dni w tygodniu zawieść do dwóch punktów odbioru w Zamościu – przyjęcie bez dodatkowych opłat. Po co wozić do lasu?.
Ma Pani rację. To jak wygląda Zawada i Gmina Zamość świadczy o Nas – wszystkich. Jestem gotowy do współpracy, oraz wspierania organizacyjnego i finansowego działań. Inicjatywy powinny jednak powstawać w lokalnych społecznościach. Zachęcam do aktywności na forum Sołectwa. Możemy przecież razem sprzątać Zawadę i Gminę.

Pozdrawiam
Ryszard Gliwiński
9.07.2016 r.

Udostępnij