Zamknięci w czterech ścianach

571

Przemoc w rodzinie to działanie zamierzone, wykorzystujące przewagę sił między członkami rodziny. Sprawca przemocy narusza prawa i dobra osobiste drugiej osoby, powodując cierpienie i szkody. U podstaw przemocy w rodzinie leży agresja, jednak nie każde zachowanie agresywne jest przemocą.

Przemoc jest zjawiskiem, wynikającym z działania człowieka lub zaniechania działania i charakteryzuje się 4 właściwościami:

  1. Agresja staje się przemocą, gdy jest intencjonalna, czyli zawiera w sobie jakiś cel – intencja niejednokrotnie może być słuszna, np. mąż twierdzi, że uderzył żonę, „żeby posprzątała”; albo matka przyznaje, że uderzyła dziecko, „aby dobrze się uczyło”. Jednak sposób osiągnięcia przez sprawcę powyższego celu jest niewłaściwy i niezgodny z prawem.
  2. Działanie agresywne staje się przemocą, kiedy narusza prawa i dobra osobiste drugiego człowieka. Osoba stosująca przemoc fizyczną, seksualną, narusza m.in. prawo drugiej osoby do nietykalności i do godności osobistej. Izolując drugą osobę, kontrolując ją, czyli stosując przemoc psychiczną, sprawca narusza prawo drugiej osoby do wolności i do samostanowienia o sobie.
  3. Trzecią cechą, pozwalającą na rozpoznanie zachowania agresywnego, jako przemocy, jest spowodowanie szkody. Szkody wynikające z przemocy mogą być fizyczne, np. siniaki lub złamania, jak i psychiczne, np. nadmierny lęk, obniżenie poczucia własnej wartości, czy stałe odczuwanie zagrożenia.
  4. Czwartym czynnikiem odróżniającym agresję od przemocy jest różnica sił. W przemocy istnieje znacząca przewaga jednej ze stron nad drugą, choć nie zawsze chodzi o przewagę w sensie siły fizycznej. Owszem, przewaga może być fizyczna, np. wynikająca z różnicy wzrostu lub masy ciała, ale także psychiczna, wynikająca z siły charakteru. Źródłem przewagi może być też czynnik ekonomiczny, np. gdy jedna osoba jest bardziej majętna od drugiej lub posiada więcej drogich, prestiżowych przedmiotów albo też różnica wynikająca np. z posiadania lepszej pracy, czy też zajmowania w pracy wyższego stanowiska.

Zjawisko przemocy ma miejsce w różnych relacjach pomiędzy domownikami. Jednak w każdej z nich układ sił zawsze jest nierówny, co oznacza, że osoba poszkodowana nie może się bronić.

Mężczyzna > kobieta:
W wielu związkach mężczyzna jest „górą” pod względem siły fizycznej, pozycji społecznej, zależności ekonomicznej, jak również oczekiwania społecznego. W sytuacjach konfliktowych ostateczne rozwiązanie sprawy leży po stronie silniejszego, czyli z reguły mężczyzny.

Kobieta > mężczyzna:
Z roku na rok odnotowuje się coraz więcej przypadków znęcania się kobiet nad mężczyznami. Najczęściej dzieje się tak, gdy kobieta ma przewagę nad mężczyzną głównie w sferze ekonomicznej, intelektualnej, czy emocjonalnej. Kobiety wykorzystują przewagę do szantażu, presji, co zniewala mężczyznę, uniemożliwiając mu samoobronę.

Rodzic > dziecko:
Zarówno matki jak i ojcowie w jednakowym wymiarze znęcają się nad swoimi dziećmi. Rodzice mają niezaprzeczalną przewagę nad dziećmi we wszystkich aspektach życia, np. ze względu na siłę fizyczną, dojrzałość emocjonalną, czy też pozycję ekonomiczną. Ponadto, rodzice często mają niewłaściwe przekonanie o tym, iż dziecko jest ich własnością, a z własnością można zrobić to, co się chce.

Krewny > dziecko:
Dorośli członkowie rodziny, np. dziadkowie, wujkowie, ciocie, niejednokrotnie stosują brutalne metody wywierania wpływu na dzieci, argumentując to nauką szacunku do starszych. Ponadto, często dzieje się to za przyzwoleniem innych dorosłych w rodzinie.

„Dorosłe dzieci” > starzejący się rodzice:
„Dorosłe dzieci” przez wiele lat katowane, maltretowane i poniżane, w wyniku zmiany układu sił same stają się sprawcami, tym samym „regulują rachunki z przeszłości”.
Rodzina > niepełnosprawny:
Osoby niepełnosprawne lub długotrwale chore często nie mają szans na pełny udział w codziennym życiu społecznym. Zamknięte w „czterech ścianach” często doznają przemocy, która często jest wynikiem frustracji członków rodziny, którzy musieli zrezygnować ze swoich planów i marzeń na rzecz opieki nad osobą niepełnosprawną lub przewlekle chorą.

Analizując zjawisko przemocy należy zwrócić uwagę na cykl przemocy, czyli 3 następujące po sobie fazy:

  1. Faza narastania napięcia. W tej fazie charakterystyczne jest pojawianie się coraz liczniejszych sytuacji konfliktowych i wzrost napięcia. Osoba stosująca przemoc staje się drażliwa, irytują ją drobiazgi, szuka zaczepki, itp. Może też pić więcej alkoholu, przyjmować narkotyki lub inne substancje odurzające. Z kolei, osoba doznająca przemocy ustępuje, ulega, schodzi z drogi, aranżuje sytuacje tak, aby spełnić oczekiwania i potrzeby osoby stosującej przemoc, zaspokaja wszelkie jej zachcianki, co raz częściej przeprasza za swoje zachowanie. Osoba uległa tłumaczy sobie, wręcz wmawia sobie powody, przez które osoba stosująca przemoc jest taka nerwowa: „…to przez alkohol”, „…miał zły dzień w pracy”, „to dobry człowiek, ale…”.
  2. Faza ostrej przemocy. W tej fazie napięcie, które narastało w osobie stosującej przemoc, znajduje upust. Drobnostka sprawia, że sprawca dokonuje aktu przemocy, np….bo „zupa była za słona”, „szklanka nie stała na swoim miejscu”, itd. Dochodzi do eksplozji zachowań, takich jak np. bicie pięściami, uderzanie przedmiotami, kopanie, grożenie bronią, duszenie. Może temu towarzyszyć agresja słowna czyli słowa obraźliwe i wulgarne. Po zakończeniu wybuchu przemocy osoba doznająca przemocy często jest w szoku, odczuwa wstyd i przerażenie, ale też bezradność.
  3. Faza miodowego miesiąca. W momencie, gdy sprawca wyładował swoje emocje i zdał sobie sprawę, że przekroczył wszelkie granice, zmienia się w inną osobę. Osoba wcześniej stosująca przemoc, teraz staje się czuła i przepraszająca. Obiecuje, że TO się nie powtórzy! Przynosi kwiaty i prezenty, ale też często stara się znaleźć zewnętrzne usprawiedliwienie swojego wcześniejszego zachowania. Z kolei osoba doznająca przemocy wmawia sobie, że był to jednostkowy incydent i właściwie to „nic się nie stało”, i temat zamyka się w czterech ścianach – osoba pokrzywdzona nie mówi o tym nikomu i problem nie wypływa na zewnątrz.

Jednak faza miodowego miesiąca mija i ponownie pojawia się faza narastania napięcia, a po niej faza gwałtownej przemocy – krąg się zatacza – „historia lubi się powtarzać”. Należy zwrócić uwagę, iż opisane wyżej cykle mogą trwać wiele lat, jednak faza miodowego miesiąca z czasem będzie coraz krótsza. To, co na początku w tej fazie dawało przyjemność, zostanie zamienione na unikanie przykrości i bólu. Natomiast, „urośnie” faza gwałtownej przemocy, która będzie coraz bardziej brutalna. W końcu faza miodowego miesiąca zaniknie i pozostaną tylko faza narastania napięcia i faza gwałtownej przemocy.
Należy mieć świadomość, że jedyną osobą odpowiedzialną za stosowanie przemocy jest osoba ją stosująca. Jeżeli byłeś świadkiem przemocy w rodzinie, nie stój obojętnie. Nie reagując na przemoc pozwalasz sprawcy czuć się bezkarnym. Pamiętaj, jeżeli jesteś, bądź byłeś ofiarą przemocy domowej, pomoc możesz uzyskać w kilku miejscach, są to np.:

  • Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Zamościu – ul. Partyzantów 94, tel. (84) 638 20 17,
  • Komenda Miejska Policji w Zamościu – ul. Wyszyńskiego 2, tel. (84) 677 14 17,
    lekarz,
  • placówki oświatowe – przedszkola, szkoły,
  • Ośrodek Interwencji Kryzysowej w Zwierzyńcu – ul. Partyzantów 3 B, tel. 687 29 58,
  • Centrum Pomocy Interdyscyplinarnej w Zamościu – ul. Partyzantów 57, tel. 887 219 361.

Jeśli stosujesz przemoc, a chcesz to zwalczyć, możesz skorzystać z pomocy i wziąć udział w programie korekcyjno – edukacyjnym, organizowanym przez w/w Ośrodek Interwencji Kryzysowej w Zwierzyńcu. Zgodnie z art. 9a ust. 1, ust. 2, ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie, z dnia 29.07.2005r., gmina podejmuje działania na rzecz przeciwdziałania przemocy w rodzinie, w szczególności w ramach pracy w zespole interdyscyplinarnym, który powołuje wójt, burmistrz albo prezydent miasta. Wkrótce więcej informacji na ten temat.

Opracowała Anna Zgnilec
pracownik socjalny Gminnego Ośrodka
Pomocy Społecznej Gminy Zamość