Gryf awansował do grupy mistrzowskiej

18

Przed inauguracją sezonu trener Sebastian Luterek po cichu liczył, że jego zespół już w listopadzie zapewni sobie awans do grupy mistrzowskiej IV ligi. I tak dokładnie się stało. W ostatnim meczu jesieni ekipa z Gminy Zamość pokonała POM-Iskrę Piotrowice 4:1 (0:1), pieczętując udaną rundę.
Spotkanie toczyło się w trudnych warunkach i gospodarze długo nie mogli złapać właściwego rytmu. Znacznie szybciej uczynili to przyjezdni. W 12 min. Grzegorz Fularski kropnął z dystansu w poprzeczkę, do piłki najszybciej dopadł Oskar Białek i z dziesięciu metrów nie dał szans Patrykowi Dobromilskiemu. Gospodarze mogli odpowiedzieć skutecznie po stałym fragmencie gry. Płasko z wolnego dośrodkował Rafał Kycko, a Dawid Dobromilski strzelił tuż obok słupka. Wraz z upływem czasu Gryf naciskał coraz mocniej, ale miejscowym brakowało skuteczności. Najpierw w bramkarza z bliska trafił Adrian Cymerman, po chwili Dawid Gierała ostemplował poprzeczkę, a mocne uderzenie Rafała Kycko przeciął jeden z obrońców gości. W kolejnej akcji Dawid Gierała wypuścił w uliczkę Mikołaja Grzędę, ale podcinka napastnika gospodarzy minęła o centymetry słupek bramki. Dwie minuty później ten sam zawodnik ponownie był bliski szczęścia, tym razem jednak gracz gości ofiarnym wślizgiem zablokował uderzenie. Do przerwy przyjezdni niespodziewanie prowadzili więc 1:0.
– W przerwie w szatni absolutnie nie było nerwów. Wiedzieliśmy, że mamy przewagę i stwarzamy sobie sytuacje. Trzeba było tylko spokojnie je wykończyć – mówił trener Sebastian Luterek przed rozpoczęciem drugiej części gry.
I rzeczywiście, kwadransa potrzebowali miejscowi, żeby doprowadzić do wyrównania. Z rożnego dośrodkował Dawid Gierała, piłkę głową zgrał Daniel Kurzawa, a z bliska do siatki trafił Patryk Kierepka. W 75 min. w polu karnym ładnie znalazł się aktywny Michał Wolanin, kończąc akcję precyzyjnym strzałem od słupka i było 2:1. Napór Gryfa trwał i po chwili pojedynek z bramkarzem gości przegrał Bartosz Klimkowski. Przyjezdni w tym okresie wyraźnie opadli z sił, choć dwukrotnie jeszcze groźnie uderzali na bramkę Gryfa. W 83 min. Rafał Kycko zagrał prostopadłą piłkę do Dawida Gierały, który uciekł obrońcom gości i precyzyjnym strzałem przy słupku zdobył trzecią bramkę. 120 sekund później Rafał Kycko z rzutu wolnego z dwudziestu metrów huknął w samo okienko, ustalając wynik meczu.
Na trzy kolejki przed zakończeniem pierwszej rundy (mecze na wiosnę) Gryf z dorobkiem 26 pkt. zajmuje piąte miejsce, mając 11 pkt. więcej niż kolejny w tabeli Grom Różaniec. Oznacza to, że w przeciwieństwie do dwóch poprzednich sezonów tym razem zespół Sebastiana Luterka zagra w grupie mistrzowskiej IV ligi.
– Brawa dla całego zespołu. Dla nas to był bardzo udany rok. Zrobiliśmy, co trzeba, w lidze i w Pucharze Polski – podkreślił szkoleniowiec Gryfa.

GRYF GMINA ZAMOŚĆ – POM-ISKRA PIOTROWICE 4:1 (0:1)
Bramki: Kierepka 58, Wolanin 75, Gierała 83, Kycko 85 – Białek 12
Gryf: P. Dobromilski – A. Cymerman, Kurzawa (75 Tomasiak), D. Dobromilski, Wolanin – Dębicki (45 Kierepka), Baran (67 Sałamacha) – Gierała, Kycko (86 P. Cymerman), Woźniak (55 Klimkowski) – Grzęda (79 Pupeć).
Żółta kartka: Grzęda.
Sędziował: Kacper Gil.