To nie jest pytanie, ale odzew na Apel do mieszkańców Płoskiego…

210

W nawiązaniu do Apelu Wójta do mieszkańców Płoskiego oraz swoistego publicznego linczu nad tą uchwałą Zebrania Wiejskiego w Płoskiem, który jest prezentowany na stronach gminy i gdzie publikowane są jednostronne głosy mieszkańców, postanowiłem odnieść się do tej sytuacji. Ja też jestem mieszkańcem tej miejscowości. Czynnikiem decydującym aby zabrać głos była postawa i argumentacja p. Wójta zarówno na ostatniej sesji RG jak też osobiste przedstawienie tych argumentów na posiedzeniu RIO w Lublinie, która ostatecznie stwierdziła nieważność uchwały RG Zamość w sprawie przeznaczenia funduszu sołeckiego w Płoskiem i pozostało już tylko p. Wójtowi wystąpić na drogę sądową. Pan Wójt na to się nie zdecydował i słusznie, bo zapewne też by przegrał, a szkoda publicznych pieniędzy na sądowe batalie z mieszkańcami, którzy skorzystali z przysługujących im praw i to tak oburzyło p. Wójta, że mieszkańcy mogą o czymś samodzielnie zadecydować. Wejście na wojenną ścieżkę z mieszkańcami gminy nie może przynieść nikomu korzyści i tu się trzeba zgodzić co do oceny p. Wójta, że to będzie miało konsekwencje społeczne. Pan Wójt w apelu odniósł się też do mojej osoby i do mojego wystąpienia do Niego i radnych RG Zamość z poparciem dla inicjatywy radnych z Płoskiego. Wypisuje coś że prawdopodobnie brałem udział w zebraniu, a to jest już kuriozalne stwierdzenie. Ja swoje wystąpienie podpisałem imieniem i nazwiskiem. Do protokołu z Zebrania Wiejskiego w Płoskiem załączona jest lista obecności. Informuję p. Wójcie, że takie informacje zdobywa się wykonując jeden telefon do pani obsługującej Radę Gminy Zamość. Tak, byłem na zebraniu, zabrałem nawet głos w sprawie sprawności monitoringu na terenie SP w Płoskiem. A to, że Pan nie dotarł do mnie ze swoimi argumentami, to nie moja wina , bo Pana argumenty są nieprawdziwe, co tłumaczyli Panu radni z Płoskiego jak i RIO Panu jasno dała do zrozumienia, że nie ma Pan racji. Twierdzenie, że ta inwestycja zrujnuje budżet gminy jest nieprawdziwe. Inwestycję można realizować przez lata: 10, 15 i więcej lat, nikt tego nie zabrania, a wtedy koszt roczny przy założeniu, że całość będzie kosztowała około 3 mln, wyniesie około 200 tys. co daje jakieś promile % w porównaniu z rocznym budżetem Gminy Zamość. Co więcej na zebraniu padły deklaracje od inicjatorów tej inwestycji, że będą się starać pozyskać środki na ten cel z różnych źródeł, tak aby nie obciążać zbyt budżetu gminnego. Te argumenty prezentowali radni na zebraniu w Płoskiem i to Pan nie chciał słuchać tych argumentów. Powołał się Pan między innymi na prawo budowlane, i że plan ważny jest 3 lata. Odpowiedź radnego Kostrubca na zebraniu wyjaśniała, że wystarczy rozpocząć budowę, np. wylać fundamenty i raz w roku coś tam zgodnie z planem zrealizować, a wtedy granica 3 letniej aktualności planu budowy zostaje przesunięta i znowu nie słuchał Pan argumentów. Podniósł Pan też argument o małej liczbie mieszkańców Płoskiego na zebraniu sugerując jakby jakiś błąd prawny (moralny?) co do uchwały Zebrania Wiejskiego. Otóż znowu manipulacja, bo idąc tym tokiem rozumowania, to radni z Rady Gminy Zamość i sam Pan Wójt też nie zostali wybrani przez większość mieszkańców, a przez jakieś niewielkie procenty. U p. Wójta jakby policzyć frekwencję oraz ilość oddanych głosów, to też połowy mieszkańców by nie zebrał, to może nie słuchajmy p. Wójta, wszak większość z całości mieszkańców gminy na Pana nie głosowała? Co więcej? Wyliczanki p. Wójta na temat realizacji inwestycji gminnych na terenie Płoskiego robione są chyba jedynie w celu poróżnienia mieszkańców gminy, wszak Płoskie to jedna z największych wsi w gminie i oczywistością jest, że inwestycji jest więcej niż w jakiejś malutkiej miejscowości. Za to informuję p. Wójta, że przez 30 lat samorządności gminnej nadal 90% mieszkańców Płoskiego nie ma wody z wodociągów, a o kanalizacji to możemy pomarzyć, może następne pokolenie? Gdyby p. Wójt i radni Gminy Zamość poświęcili więcej energii na realizację zadań gminy wynikających z prawa oraz z potrzeb mieszkańców, a mniej zajmowali się walką z mieszkańcami, to może i efekty byłyby bardziej spektakularne. A tak, to przez lata nic się nie da zrobić, bo się nie da zrobić vide remont dachu w SP w Płoskiem. Od lat dach przeciekał, gnije 100 letnia mocna więźba dachowa i dopiero rządowy grant może uratuje szkołę, a wcześniej wystarczyło wynająć dekarza i doraźnie połatać dach w miejscach przecieków aby doczekać do remontu, ale nikt na ten pomysł w gminie nie wpadł, dopiero ostatnio gdzieś po zebraniu w Płoskiem zastępca dyrektora szkoły się zlitował nad tym dachem i sam próbował załatać te dziury. Gratuluję odwagi, determinacji i gospodarskiego podejścia p. Dyrektorze, ale to nie Pana zadanie.

I na koniec, żeby nie było, p. Wójt nie odpowiedział mi na moje wystąpienie popierające inicjatywę radnych z Płoskiego, a jedynie odniósł się do niego w Apelu Wójta do Mieszkańców Płoskiego. Dlatego za pośrednictwem tego portalu i za zgodą p. Wójta mam nadzieję na zaprezentowanie mojego stanowiska w temacie co by wprowadzić więcej pluralizmu w tej publicznej debacie. Publikowania tylko zdania kilku mieszkańców Płoskiego na stronie gminy, którzy nie chodzą na zebrania, ale za to popierają stanowisko p. Wójta, to jest propaganda, a nie wymiana poglądów.

Z uszanowaniem …………. Płoskie …… 2.12.2021 r.

 

ODPOWIEDŹ:

Witam ponownie.

Z treści e-maila wnioskuję, że nawiązuje Pan do naszej wcześniejszej korespondencji. Miała ona miejsce bezpośrednio po wrześniowej sesji Rady Gminy (1 października). Potraktowałem ją wówczas jako emocjonalną wymianę zdań i dlatego nie zamieściłem na stronie internetowej Gminy. Nie byłem jedynym adresatem Pana ówczesnej wypowiedzi, która zawierała ocenę nie tylko tego co ja prezentowałem podczas sesji Rady w dniu 30 września. Po napisaniu tych zdań sprawdziłem pocztę wysłaną i archiwalną. W dniu 2 października mam dwukrotne potwierdzenie problemu z odbiorem wysłanych Panu odpowiedzi. Możliwe wiec, że ich Pan nie przeczytał – wysyłałem dwa teksty (w piątek i sobotę). Być może treść pierwszej odpowiedzi pozwoliłaby Panu szerzej spojrzeć na sprawę. Druki tekst był publikowany w Biuletynie.

Odpowiedzią na obecny e-mail niech będzie to co wypowiedziałem podczas sesji Rady Gminy Zamość w dniu 6 grudnia w reakcji na Pana e-mail z dnia 25 listopada.

Pozdrawiam
Ryszard Gliwiński

09.12.2021 r.