10 lat Dyskusyjnego Klubu Książki

64

W 2019 roku Biblioteka Publiczna Gminy Zamość z/s w Mokrem obchodziła 10-lecie działalności Dyskusyjnego Klubu Książki. Nasz klub skupia kilkanaście osób, które lubią czytać, lubią się ze sobą spotykać oraz wymieniać spostrzeżenia i uwagi na temat przeczytanych książek, a także zachęcać do ich czytania. Przez te 10 lat – były to spotkania z autorami piszącymi kryminały, powieści obyczajowe, smutne i radosne, a także o tematyce historycznej czy podróżniczej. Działania naszego klubu uważamy za bardzo owocne, ponieważ w tym czasie odbyło się 36 spotkań autorskich, częściowo sfinansowanych przez Instytut Książki w Krakowie. Członkinie klubu spotykały się również na różnego rodzaju warsztatach, konkursach i projektach oraz wzięły udział w cyklu Spotkań z pasjami (ponad 30 spotkań). Były to spotkania on-line z ciekawymi, znanymi i nie znanymi ludźmi m. in. z aktorem Emilianem Kamińskim, czy z 75 letnią Dj-ką. W 2016r. delegacja członków Dyskusyjnego Klubu Książki była na ogólnopolskim zjeździe klubów z całej Polski we Wrocławiu, gdzie w ciągu 5 dni aktywnie uczestniczyliśmy w spotkaniach autorskich, seminariach i wykładach z literatury polskiej i zagranicznej.
Uświetnieniem 10-lecia działalności Dyskusyjnego Klubu Książki było spotkanie w siedzibie biblioteki w Mokrem, 11 czerwca 2019 roku z Panią Joanną Jodełką, autorką dziesięciu książek, których większość jest z motywem kryminalnym w tle. Pani Jodełka całe swoje dorosłe życie związała z Poznaniem, tam ukończyła Uniwersytet im. Adama Mickiewicza na wydziale historii sztuki. Praca magisterska o malowidłach na sklepieniu kapitularza w katedrze gnieźnieńskiej, przyczyniła się do powstania pierwszej debiutanckiej powieści kryminalnej „Polichromia”, określanej jako zbrodnia o wielu barwach. Pani Joanna lubi spotykać się z ludźmi, lubi z nimi rozmawiać i dzięki tym znajomościom i opowieściom, ma możliwość przenosić niektóre fakty, czy zdarzenia do swoich powieści. I tak było między innymi z Magdą, dziewczyną, która od urodzenia jest niewidoma. Ta znajomość, zaowocowała napisaniem kolejnej książki „Kamyk”, w której główna bohaterka jest świadkiem morderstwa i choć niewidoma to potrafi rozpoznać mordercę.
Kolejne dwie powieści to kryminały psychologiczne „Kryminalistka” i „Wariatka”, książki, w których główną bohaterką jest Joanna. Joanna jest pisarką piszącą kryminały i przez zrządzenie losu jest wplątana w zabójstwo, aby uniknąć kary trafia do zakładu psychiatrycznego. Tam, otumaniona lekami, próbuje na nowo poskładać swoje życie. Dla czytelnika jest to niesamowite, że może wejść w świat ludzi „z psychiatryka” uwikłanych w trudne, przerażające i tragiczne sytuacje i zdarzenia.
Pani Joanna Jodełka uważa, że kryminały to bajki dla dorosłych, gdzie zło zostaje ukarane. Wyjaśniła dlaczego jej książki nie są typowymi kryminałami, chociaż uparcie tak są określane – bardziej interesuje ją pisanie o tym, kto się boi i dlaczego, niż szukanie sprawcy zbrodni. Kobiety w jej książkach są silne, mężczyźni to nie cyniczni macho, ale bliżsi rzeczywistości – uwikłani w trudne relacje, niekiedy bierni, często potrzebujący pomocy. W trakcie spotkania uczestnicy dowiedzieli się, że z połączenia normalnych przedmiotów, codziennych zdarzeń i zwykłych ludzi może powstać intrygująca historia kryminalna. Gorąco zachęcała nas do pisania, a w szczególności do pisania kryminałów. Chętnie opowiadała o swoich inspiracjach i pomysłach. Pisanie książki, dla Pani Joanny to bardzo ciężka i żmudna praca, ale jednocześnie bardzo satysfakcjonująca, szczególnie po jej ukończeniu i wydaniu kolejnej książki. Pani Joanna powiedziała nam, że bardzo lubi historię i że przygotowywanie się do napisania dwóch ostatnich książek, to była dla niej czysta przyjemność. Ponieważ praca jej polegała na tym, (zresztą co bardzo lubi, a mianowicie czytanie). Wyszukiwała je, kupowała i pochłaniała namiętnie. I tak powstała pierwsza historyczna powieść Joanny Jodełki pt. „2 miliony za Grunwald”. Książka ta jest inspirowana prawdziwymi wydarzeniami. Jest pasjonującą opowieścią o wojennych losach „Bitwy pod Grunwaldem” Jana Matejki i o ludziach, którzy gotowi byli bronić jej za wszelką cenę. Jesienią 1939 r. po wkroczeniu na polskie ziemie hitlerowcy rozpoczynają działania, mające na celu zniszczenie śladów polskości. Na liście znajdował się obraz Jana Matejki „Bitwa pod Grunwaldem”, przedstawiający klęskę Krzyżaków, a tym samym godzący w niemiecką dumę. Władze III Rzeszy wyznaczają za wskazanie miejsca ukrycia płótna nagrodę w wysokości 2 milionów marek. Kiedy obrazowi zaczyna grozić realne niebezpieczeństwo, polscy muzealnicy podejmują dramatyczną walkę o jego ocalenie. Jak wiemy obraz ocalał, był przewieziony i przechowywany w Lublinie. Zaproponowaliśmy autorce napisanie książki o wojennych losach, innego obrazu Jana Matejki pt. „Hołd Pruski”, który był przechowywany w Zamościu.
Kolejną i najnowszą książką Joanny Jodełki, jest powieść “Rektorski czek”. Tym razem pisarka opisała historię powstania Uniwersytetu Poznańskiego, który obchodził swoje stulecie. Nie jest to jednak nudny opis wydarzeń sprzed lat. Ta książka to kryminał, romans i historia w jednym. Pani Anna Schmidt-Fiedler z Samodzielniej Sekcji do Spraw Obchodów Stulecia Uniwersytetu, wymyśliła sobie i zaproponowała naszej autorce, by okrągłą rocznicę uczcić też w lekki sposób… na przykład kryminałem. – „Byłam zaskoczona, ale zgodziłam się od razu. To też moja uczelnia. Studiowałam tu historię sztuki. Pomyślałam też, że o kryminał w środowisku uniwersyteckim nietrudno”. Jak powiedziała nam autorka – akcję powieści, umieściła w połowie współcześnie, a druga połowa to wspomnienia sprzed stu lat. Autorka ma nadzieję, że „to zwyczajnie książka przyjemna i ciekawa. Można gonić za zagadką, ale można się też wiele przy okazji dowiedzieć. Czyli powieść popularna oparta na faktach, dokładnie tak jak lubię”. „A ja się bardzo cieszę, że mogłam przemycić kilka faktów o twórcy uniwersytetu i jego pierwszym rektorze Heliodorze Święcickim, który był nie tylko uznanym ginekologiem, ale też skutecznym inwestorem. Czas kiedy Polska Odzyskała Niepodległość, był czasem, pełnym euforii, górnolotnych poczynań i wielkich działaczy i społeczników, którzy nie szczędząc, swojego czasu i majątku, tworzyli wielkie i wspaniałe dzieła.
Pani Joanna zdradziła nam, że zamierza napisać jeszcze kilka takich książek, ale co będzie ich tematem to na razie tajemnica, tego dowiemy po ich wydaniu. Już teraz, czekamy z niecierpliwością na kolejną pasjonującą powieść, i czy to będzie powieść historyczna, kryminalna, czy jeszcze z innego gatunku literackiego, będziemy czekać z zapartym tchem. Na zakończenie świętowania jubileuszu, wystąpił dla nas nowo powstały zespół śpiewaczy Klubu Seniora Kalinka ze Skaraszowa. Seniorzy oprócz śpiewu uraczyli nas wyśmienitym i przepysznym tortem, udekorowanym bukietem róż. Spotkanie nasze sfinansowane było przez Instytut Książki, przy współpracy Dyskusyjnego Klubu Książki w ramach Narodowego Programu Rozwoju Czytelnictwa.

Elżbieta Stankiewicz